DAILY BLOG 17.05.2017 – TIM FERRIS JAKO MÓJ OSOBISTY DORADCA

DAILY - DAILY BLOG 17.05.2017 - TIM FERRIS JAKO MÓJ OSOBISTY DORADCA

 

Cześć – nazywam się Mateusz Kiszło i uważam każdy dzień za absolutnie bezcenny. Wynika to z faktu, że znakomitą część życia przebimbałem. Nie miałem konkretnego celu, a kiedy już nawet się takowy wyklarował to szybko znikał z mojego horyzontu. Robiłem przypadkowe rzeczy w przypadkowy sposób. Przed kilkoma laty zreflektowałem się, że nie jestem tak szczęśliwy jak mógłbym być i w zasadzie wegetuję, ale na pewno nie żyję pełnią życia. Właśnie po to powstał DailyBlog – aby każdy kto chce się zainspirować do zmiany może obserwować moje działania. Będę publikował je CODZIENNIE i wszystko co piszę wydarzyło się naprawdę 🙂

Kim jesteś i dokąd dążysz? Poznasz mnie lepiej za sprawą strony startowej. Sporą ilością przeróżnych myśli dzielę się na Twitterze.

Czy faktycznie masz zamiar publikować codziennie wieczorem?: Tak – nawet jeśli nie zawsze zrobię dużo danego dnia. Nie chcę pokazywać tylko swoich sukcesów, bo moje życie składa się też z gorszych lub zwyczajnie leniwych dni. To taki trochę anty-instagram – nie szukam najpiękniejszych ujęć i nie nakładam na swoje życie jeden z wielu pięknych filtrów. Pokazuję je takim jakim jest (ps. nie będę publikował DB tego dnia w którym pojawi się nowy pełnoprawny wpis).

Dlaczego ktoś miałby to czytać?: Nie jestem w stanie odpowiedzieć za ciebie. Możliwe, że nie znajdziesz dla siebie w tym żadnej wartości (choćby zabicia nudy). Myślę jednak, że co najmniej kilka osób nadarzy się okazja do sprawdzenia czy żyją efektywnie (co to znaczy?) i znalezienia inspiracji.

Dlaczego to robisz?: Dzięki temu czuję presję związaną z tym, aby każdy dzień był możliwie efektywny i na tyle interesujący, abym miał co później napisać w kolejnym DB. Dwa razy zastanowię się zanim powiem sobie „nie chce mi się” i zacznę się opieprzać. To trochę tak jakbym stanął na środku stadionu i czuł na sobie wzrok tysięcy osób – na pewno nie będę chciał w związku z tym prokrastynować.

 

Miałem dziś wyjazd  do Mrągowa – jak zwykle w celu odbycia spotkań. Jedno finalizujące sprzedaż, drugie w trakcie negocjacji, a ostatnie dopiero cały proces otwierające.

Wnioski, które dziś przywiozłem są następujące:

a] Warto pracować, jeśli to możliwe, w swoim mieście. Takie wyjazdy są czasochłonne i kosztowne, a nie zawsze gwarantują efekt w postaci sprzedaży. W tym samym czasie mógłbym zrealizować więcej spotkań, albo mieć więcej czasu wolnego, gdybym zdecydował się na pozostanie w Olsztynie. Z drugiej strony … lubię takie wypady.

b] „Ja bym skorzystał z pana oferty od zaraz … , ale zdecyduje ostatecznie szef”. Nauczyłem się przed laty, że najważniejsze rzeczy padają po słowie „ale”. Wszystko inne jest tylko zasłoną dymną.

Lada moment minie (dopiero? już?) drugi rok pracy dla Generali. Urok pracy oparty w 100% na efektach ma swoje plusy (nawet sporo), ale wiem niestety, że większa część mojej pracy zawsze idzie na marne. Gdybym tylko wcześniej wiedział która to miałbym fenomenalną stawkę godzinową 🙂

Jako, że morale były u mnie na niskim poziomie (jestem nieco zmęczony bezustanną pogonią za króliczkiem, czyli realizacji rosnących z miesiąca na miesiąc planów sprzedażowych) nie chciałem zmuszać się do dalszej pracy – zwyczajnie nadrobię to innego dnia. W takich chwilach przywracam sobie wiarę w przyszłość czymś co nazywam „przeglądem technicznym„, który polega on na gruntownym przejrzeniu mojej listy celów. Utrwalam sobie w głowie po co to robię, a w razie potrzeby dokonuję gruntownych aktualizacji. Inspiracją do dzisiejszego przeglądu było odsłuchanie nowego odcinka 10 zasad sukcesu Tima Ferrisa. Czy z każdą z nich się zgadzam?

 

 

1] Zadawaj świetne pytania – przed laty nauczyłem się zadawania sobie prostego, ale skutecznego pytania. Brzmi ono: DLACZEGO. Jest genialne w swojej prostocie, bo pozwoli nam drążyć temat tak długo, aż poznamy przyczynę … lub jego brak. Przykład uzyskasz zadając sobie na przykład pytanie „Dlaczego pracuję akurat w tym miejscu?”. Możliwe, że dojdziesz do wniosku, że w rzeczywistości nic się tu nie trzyma, marnujesz swój potencjał, w zasadzie się męczysz. Fajne są też pytania, które pobudzają twoją ambicję, albo podważające aktualny status QUO – na przykład:

  • Dlaczego, by nie pracować wydajniej i robić sobie wolne piątki? Mam taką możliwość, a jedyne co stoi na przeszkodzie to fakt, że przyzwyczaiłem się do pracy w klasycznym modelu.
  • Co stoi na przeszkodzie, aby zarabiać określoną kwotę? Nie pracuję na etacie, a moje zarobki zależą wyłącznie od efektów. Co więc muszę zrobić, aby tyle zarabiać?
  • Czemu nie robić sobie mini – tripów do innych miast co weekend?

2] Zaczynać coś nowego niewielkimi krokami. Cóż mogę rzec … zgadzam się w pełni, bo tak właśnie wyprowadzam ze swojego życia na dobrego cukier. Rezygnując z okazjonalnego ich podjadania, aby niezauważalnie wyciąć go na dobre. To jak z rzucaniem palenia z dnia na dzień – jest to praktycznie niemożliwe o ile nie posiadamy stalowej wręcz woli.

3] Bądź skupionym – coś co dopiero zaczynam trenować. Dotychczas moją uwagę absorbowały dziesiątki myśli jednocześnie (nie ma w tym wiele przesady). Aktualnie notuje swoje priorytetowe zadanie w notatniku i drążę je tak długo, aż go nie skończę. Wcześniej potrafiłem ciągnąć kilka srok za jeden ogon jednocześnie.

4] Twardy reset naszego osobistego systemu operacyjnego – robię od czasu do czasu burzę mózgów (choć bardziej mózgu, bo swojego). Jest mi to niezbędne, aby móc spojrzeć na całe swoje życie odrzucając przyzwyczajenia i dotychczasowe schematy (takie jak choćby to, że praca musi odbywać się 8 godzinnych blokach)

5] Tego punktu nie ogarniam 🙂

6] Prowadzenie pamiętnika – fakt, że takowy już prowadzę zdradziłem w tym odcinku Daily Bloga. Co kilka miesięcy prowadzę DOKŁADNĄ analizę własnych notek, aby wyciągnąć z nich wnioski, a następnie wprowadzić stosowne zmiany w życiu. Prowadzę pamiętnik od grudnia 2016, jego wypełnianie stało się moją codzienną, niemalże niezauważalną rutyną. Owoce korzystania z niego będę zbierał całe przyszłe życie. Mało zachęcające?

7] Projektowanie swojego czasu – wciąż mam duży problem z zadowalającym zarządzaniem czasem. To znaczy na pewno jestem znacznie powyżej przeciętnej niż zwykły Kowalski. Brakuje mi jednak dość samodyscypliny, aby popaść w zadowolenie.

8] Zbieranie opinii – pozostaje się tego nauczyć. W tej chwili bloga prowadzę na wyczucie i obserwując zachowanie użytkowników ze statystyk, ale nie robię nic ponad to. Jeszcze nie wiem, czy jest to na tyle ważne, aby wpisywać to do listy celów. Będę miał to z tyłu głowy.

9] Upraszczanie – po obejrzeniu video zanotowałem i wyboldowałem tę myśl. Mam tendencje do brania na siebie zbyt wiele, a w efekcie tylko komplikuję swoje życie. Zdecydowanie jest to obszar do naprawy.

10] Uprawianie acroyogi – wiesz, że pewne rady po prostu nie są dla ciebie. Ta jest jedną z nich.

 

Czy analiza własnego systemu operacyjnego daje jaki efekt? Ujmę to w ten sposób – wynotowałem wszystkie znaczące sukcesy za rok 2016 i 2017. Większość z nich miało swój początek właśnie za sprawą robienia auto – analizy właśnie. Nie wiem, czy sprawdzi się u każdego – u mnie w każdym razie działa 🙂

Dzięki, że jesteś!

 

Partnerem bloga na najbliższe kilka miesięcy jest firma …

webe - DAILY BLOG 17.05.2017 - TIM FERRIS JAKO MÓJ OSOBISTY DORADCA

 

jak zarabia na blogu - DAILY BLOG 17.05.2017 - TIM FERRIS JAKO MÓJ OSOBISTY DORADCA
 

POPRZEDNIO:

15.04.2017 – DLACZEGO ZACZĄŁEM ZLICZAĆ SWOJE WYDATKI?

13-14.05.2017 – JAK PLANUJĘ SWOJE ŻYCIE?

11-12.05.2017 – CUKIER SZKODZI NA MÓZG

10.05.2017 – RADY WUJKA DOBRA RADA

09.05.2017 – DLACZEGO ZREZYGNOWAŁEM Z TELEWIZJI, RADIA I SERWISÓW INFORMACYYJNYCH?

08.05.2017 – DLACZEGO ODINSTALOWAŁEM MARKA ZUCKERBERGA Z KOMÓRKI?

06.05 – 07.05 – JAK ŁĄCZYĆ PRACĘ Z WYPOCZYNKIEM?

05.05.2017 – JAK ŁĄCZYĆ PRACĘ Z WYPOCZYNKIEM?

04.05.2017 – ILE ZARABIA AGENT UBEZPIECZENIOWY?

03.05.2017 – TEN W KTÓRYM PRZYCEBULIŁEM

30.04 – 01.05.2017 – TEN O NAUCE NOWYCH RZECZY

29.04.2017 – TEN W KTÓRYM ZROBIŁEM SOBIE TEST

27-28.04.2017 TEN DWUDNIOWY

26.04.2017 – TEN O KAWIE DAJĄCEJ BUFFA

25.04.2017 – TEN O ZARZĄDZANIU KRYZYSEM

24.04.2017 – ten o analizowaniu własnych działań

22.04.2017 – ten o mieszance pracy i lenistwa

21.04.2017 – ten w którym pokażę ci jak robić sprzedaż

20.04.2017 – ten leniwy

19.04.2017 – ten dzia(ł)dowski

18.04.2017 – ten po świętach