JAK NAPISAĆ CV / CURRICULUM VITAE / WZÓR CV / LIST MOTYWACYJNY / CV PO ANGIELSKU

fotolia cv 640 - JAK NAPISAĆ CV / CURRICULUM VITAE / WZÓR CV / LIST MOTYWACYJNY / CV PO ANGIELSKU

Żyjemy w XXI wieku. Mamy dostęp do internetu, a w nim niezliczoną ilość poradników, wzorów i narzędzi. Mimo tego wciąż trafiały do mnie aplikacje z błędami zahaczającymi o zwykłą ignorancję. Oczywiście, że wygląd i forma raczej nie zaważy na zatrudnieniu, bo zawsze doświadczenie dominuje ponad kwestiami wizualnymi, ale brak staranności komunikuje rekruterowi, że składającemu CV zwyczajnie nie zależy. W tym wpisie chcę to zmienić i pomijam zupełnie oczywiste podstawy, więc bez zbędnego przedłużania podpowiadam jak napisać cv i wyeliminować te mniej oczywiste błędy!

PODSTAWY:

– Absolutnie unikaj wpisywania CAŁEGO doświadczenia zawodowego. W ten sposób unikniesz sytuacji w której tracisz czas rekrutera, aby zapoznawał się z czymś, co nie ma nic wspólnego ze stanowiskiem na jakie się ubiegasz. Starając się o pracę w banku NIE potrzebujesz w swoim CV zamieszczać swojej przygody w restauracji jako kelner. Na pewno warto jednak odnotować zajęcia dodatkowe, które nie są powiązane bezpośrednio z pracą, ale mogą świadczyć o tym, że jesteś zaradną i aktywną osobą. Mogą to być, dla przykładu, dodatkowe zajęcia w które się angażujesz. W moim przypadku było to współuczestnictwo w Forum Młodych Lewiatan i innych organizacjach.

– Może się zdarzyć, że sytuacja zmusiła cię do aplikowania na gorsze stanowisko niż dotychczasowe (np. nagła utrata pracy, albo próba odnalezienia się w nowym mieście). Jeśli zależy ci na otrzymaniu tej pracy, a wiesz, że nie zatrzymasz się tu na zawsze, usuń wyższe stanowisko. Rekruter będzie podejrzewał, że prawdopodobnie nie zagrzejesz w tym miejscu na długo i po początkowym okrzepnięciu będziesz szukać okazji do zmiany tego stanu. Wiedz jednak, że choć o tym nie wspominam, nie znaczy, że takie zachowania pochwalam.

– Wpisuj dokładne daty nawiązania stosunku pracy i jego rozwiązania. Nie tylko lata pracy, ale również miesiące w jakich miały miejsce. Jest duża różnica między styczniem 2015, a grudniem 2015. W zasadzie cały rok. Jest o to tyle ważne, że jeśli w wymaganiach rekruter stawia na określoną ilość lat doświadczenia zawodowego, to może mieć wątpliwości co do twojej kandydatury.

– Zawsze wysyłaj w PDF (skorzystaj z tego programu, aby dokonać zamiany w ten format). Windowsowy DOC otwiera się w różny sposób w zależności od komputera, wersji Microsoft Office i często może powodować błędy. Nie ryzykuj.

– Pracodawcy na pewno przyczepią się krótkiego okresu stażu w danej pracy i zapytają czemu tak się stało. Po pierwsze – nie kłam. Jeśli twoje kłamstwo zostanie poddane weryfikacji i wyjdzie na jaw, to praktycznie z marszu masz zapewnione, że twoja kandydatura wpadnie do niszczarki. Po drugie, przy każdej dacie zatrudnienia podaj powód zwolnienia / zmiany pracy. Jest to dla osoby rekrutującej bardzo ważna informacja i to pytanie pojawiało się w każdej rozmowie kwalifikacyjnej, w jakiej brałem udział.

– Opisz co DOKŁADNIE robiłeś/aś / osiągnęłeś/aś, bo suchy opis stanowiska nikomu nic nie powie. Jako sprzedawca możesz napisać, że zdobyłeś x kluczowych klientów, wdrożyłeś pomysł, każdego miesiąca realizowałeś 100% planów sprzedażowych … Sprzedaj się! Zadbaj o swoją markę osobistą.

– Czy kreatywne CV zapewni ci pracę? To zależy, ale zapewne w większości wypadków nie. Jest to raczej mile widziane w kreatywnych branżach, taka jak grafika, gdzie ocenie zostanie poddane to, co wyślesz. Możesz mieć genialny pomysł, ale „nudne” CV jest mniej ryzykowne. Jeśli jednak zdecydujesz się zaszaleć to nieco niżej znajdziesz sporo narzędzi, które ci to ułatwią.

– Najbardziej czytelne czcionki to: Verdana, Arial, Tahoma, Calibri. O ile nie masz ku temu dobrego powodu (np. tworzysz bardzo oryginalne CV) staraj się nie wychodzić poza ten szablon.

– Chwal się osiągnięciami, ale pamiętaj, że muszą być dobrze sprecyzowane np. „realizacja większych niż zakładano planów sprzedażowych każdego miesiąca”, „pozyskanie kluczowych partnerów dla firmy”.

– Większość CV wygląda piekielnie podobnie – jest koloru białego i potraktowana jednym z gotowych szablonów z internetu. Na pierwszy rzut oka elementem, który sprawia, że się od siebie różnią, jest zdjęcie (lub jego brak). Sprawia to, że dla twoja aplikacja nie wyróżnia się. A co jeśli pozwolić sobie na odrobinę sprytu i dla przykładu wysłać … czarne CV? Daję ci osobistą gwarancję, że zwróciłoby moją uwagę. Rozważ to.

1 2 - JAK NAPISAĆ CV / CURRICULUM VITAE / WZÓR CV / LIST MOTYWACYJNY / CV PO ANGIELSKU

– Zatytułuj swoje CV jako imię i nazwisko CV + stanowisko na które się ubiegasz. Jeśli tego nie zrobisz w folderze osoby rekrutującej zobaczysz coś takiego jak w obrazku po lewej. Zle to wygląda, prawda?

– CV musi pasować do tego co masz w Linked In / Goldenline.

– CV nie musi, a wręcz nie powinno być długie. Staraj się zamieszczać tylko rzeczy absolutnie niezbędne. Raz, że szanujesz czas rekrutera, dwa, że uwypuklasz te elementy, na których mu najbardziej zależy. Ze zgrozą przypominam swoje CV na pięć i więcej stron.

– Koniecznie wpisz swoje imię i nazwisko do Google. Jeśli znajdziesz na swój temat niekorzystną i nieprawdziwą opinię masz prawo do zażądania od wyszukiwarki usunięcia twoich danych osobowych. Rekruterzy, z tego co mi wiadomo, potrafią korzystać z wyszukiwarek i, co więcej, sprawdzą twój profil również w mediach społecznościowych. Rzuć okiem na mój profil na Facebooku – nie znajdziesz na nim żadnych mogących mnie skompromitować zdjęć, ani wypowiedzi. Możesz więc zadbać o swój wizerunek, albo ograniczyć osobom trzecim dostęp.

 

CO POWINNO ZNIKNĄĆ:

Obywatelstwo – nikomu nie jest potrzebne.

Nazwisko panieńskie – patrz wyżej.

Miejsce urodzenia – jaką wartość daje ta wiedza pracodawcy?

Stan cywilny – nie powinno mieć to dla pracodawcy znaczenia.

Informacja o gimnazjum, szkole średniej. Wpisuj, jeśli uczysz się tam aktualnie. Usuń, gdy jesteś na studiach.

Nieprofesjonalny email: marcinxxx@twojastara.pl nie przejdzie. To naprawdę źle wygląda. Nie umniejsza to umiejętności, ale świadczy o braku poważnego podejścia do sprawy.

Usuwaj kursy językowe, jeśli finalnie nie znasz tego języka.

Zbędne kursy i szkolenia, które nie mają żadnego przełożenia na to, czym się będziesz teraz zajmować.

JAKIE MASZ UMIEJĘTNOŚCI I ZAINTERESOWANIA?:

2 2 - JAK NAPISAĆ CV / CURRICULUM VITAE / WZÓR CV / LIST MOTYWACYJNY / CV PO ANGIELSKU

Do budowy marki osobistej i uwypuklania posiadanej wiedzy przydatny jest blog. Może skutecznie wspierać twoją karierę i wyróżnia cię na tle pozostałych kandydatów pod warunkiem, że jest powiązany z twoją aplikacją (np. aplikujesz na stanowisko sprzedażowe, a prowadzisz bloga na ten temat). Daruj sobie wpisywanie MSWord i Excel, bo są to absolutne podstawy. To tak, jakby język polski podać jako znajomość języka. Jeśli nie możesz pochwalić się innymi umiejętnościami, to wykazujesz się dla rekrutera dużą ignorancją. W dobie internetu i powszechnego dostępu do wiedzy (sprawdź wpis Hattu o najlepszych platformach edukacyjnych) oraz łatwości odbycia praktyk (więcej o tym w tym wpisie) nie powinno mieć to miejsca i świadczy raczej o twoim lenistwie. W CV, z którymi miałem styczność, wciąż przewijała się kreatywność, umiejętność pracy w stresie, umiejętność pracy w zespole (tak jakbyś miał być trzymany w izolatce) i odporność na stres (czyli jeżeli ktoś tego nie wymieni to znaczy, że przy pierwszej lepszej okazji się rozklei?). Języki obce przedyskutowałem zarówno z Agnieszką w tym nagraniu a poniższy cytat pochodzi z tego wpisu: Quo Vadis młody człowieku

„Dwa słowa od Marty z bloga Lodówka Otwarta:  pozwólcie, że wypowiem się na ten temat z perspektywy nauczyciela angielskiego (a także osoby, która uczy się języków obcych jako hobby). Wielu osobom wydaje się, że nie ma sensu inwestować już w język angielski, bo „przecież go znam”, albo powtarzają zasłyszane słowa, że „nikt już przecież nawet nie pyta o angielski, bo to jak język ojczysty”. Realia są takie, że tak naprawdę tylko część osób, stwierdzających „znam angielski” i wpisujących go sobie w cv jako zaawansowany, potrafi rzeczywiście użyć go na tym poziomie. Pamiętajcie również, że jeśli dana praca wymaga znajomości angielskiego, to będzie to skrupulatnie sprawdzone, więc nie warto kłamać. Dobra znajomość języka to nie „byle się dogadać”, a umiejętność łatwego wysławiania się i przekazywania własnych myśli tak, aby rozmówcę nie bolały uszy. A czym poprawniej mówimy, czym więcej znamy specjalistycznego słownictwa, tym bardziej profesjonalni jesteśmy. Z tego właśnie względu radzę stawiać na konwersacje, niż żmudne wkuwanie gramatyki czy słówek (dlatego też certyfikaty nie zawsze są miarodajne, bo aby je zdać, uczymy się głównie zadań, a nie żywego języka!). Optymalnym rozwiązaniem jest więc szlifowanie angielskiego do perfekcji (bo znaczna większość ludzi go w jakimś stopniu zna, lepszym lub gorszym) i jednoczesna nauka innego, mniej popularnego języka. Ciekawym pomysłem jest coś spoza klasycznego zestawu niemiecki-francuski-włoski-hiszpański, czyli na przykład któryś język skandynawski, bałkański lub (dla bardziej zaawansowanych) azjatycki.”

4 1 - JAK NAPISAĆ CV / CURRICULUM VITAE / WZÓR CV / LIST MOTYWACYJNY / CV PO ANGIELSKUTak wygląda większość CV, które widziałem w swoim życiu. Kogo uważacie za ciekawszego: osobę, która zwiedziła dziesiątki krajów, uczy się hobbystycznie pięciu języków naraz i grywa w bardzo niszowym zespole, a całą pasję przelewa w CV opisując to kilku zdaniach, czy właśnie „sport, film, zdrowie”. Poniżej autentyczny wycinek z mojego własnego CURRICULUM VITAE z czasów, gdy jeszcze było mi potrzebne:

 

mateusz - JAK NAPISAĆ CV / CURRICULUM VITAE / WZÓR CV / LIST MOTYWACYJNY / CV PO ANGIELSKU

 

JAK WYGLĄDA PRZEGLĄDANIE CV PO DRUGIEJ STRONIE?Początkowo byłem podekscytowany, gdy napływały do mnie po raz pierwszy. Miejsce ekscytacji zajmowało powoli przyzwyczajenie, a wreszcie znużenie. Wciąż lubię przeglądać losy tych osób, sprawdzać jak wyglądał ich przebieg kariery, ale kolejne CV wyglądały już w zasadzie identycznie i zaczyna mi przeszkadzać stan, w jakim je otrzymuję. Często, zwłaszcza u studentów, widoczny jest krótki staż. Często też otrzymuję CV od osób, które na dane stanowisko zupełnie się nie nadają. Nie róbcie czegoś takiego. Jeśli pracodawca stawia pewne wymogi, to tracicie czas swój jak i jego, sprawiając wrażenie zdesperowanych.

 

JAK NAPISAĆ CV PO ANGIELSKU (napisane przez Martę Nejfelt z bloga Lodówka Otwarta)

Nie da się ukryć, że angielski jest już językiem międzynarodowym i można porozumieć się w nim nawet w egzotycznych krajach. Nie dziwnym wydaje się więc fakt, że wiele zagranicznych firm wymaga przesłania im CV po angielsku. I tu dla wielu szukających pracy zaczynają się schody… Jak stworzyć CV po angielsku? Przede wszystkim, upewnijcie się, że wasza znajomość angielskiego jest na odpowiednim poziomie, aby napisać – lub, co częstsze, przetłumaczyć z polskiego – taki dokument. Nie ma nic gorszego niż bogate, ciekawe CV z mnóstwem byków. Dla anglojęzycznego rekrutera są one równie rażące, co dla Polaka „miejsce órodzenia”. Stworzenie CV po angielsku może wydać się łatwe, no bo przecież co to za trudność napisać kilka słów o sobie, swoim wykształceniu i doświadczeniu zawodowym? Nic bardziej mylnego. W swojej karierze tłumacza wielokrotnie dostawałam do poprawki (a może w większości przypadków należałoby powiedzieć „do przetłumaczenia od nowa”) CV z bardzo podstawowymi błędami, zarówno językowymi jak i leksykalnymi, w których ewidentnie było widać, że autorzy nie bardzo wiedzą jak posługiwać się słownikiem. Oto lista kategorii w CV i ich poprawne angielskie odpowiedniki:

Dane osobowe – Personal information
Imię i nazwisko – Name and surname
Data urodzenia – Date of birth
Miejsce urodzenia – Place of birth
Adres – Address
Telefon – Telephone number
Stan cywilny – Civil status
Wykształcenie – Education
Doświadczenie zawodowe – Professional experience
Kursy i szkolenia – Courses and workshops
Języki – Languages
Umiejętności – Special skills
Zainteresowania – Interests


A co dalej?:

1) Pamiętajcie, że stan cywilny single nie znaczy w wypadku CV „nie mam partnera, jestem singlem”. Po angielsku to także po prostu panna/kawaler 🙂 Wpisujemy zatem single (niezamężna/nieżonaty), married (w związku małżeńskim), divorced (rozwiedziony/a) lub widowed (wdowiec/wdowa).

2) Podczas podawania numeru telefonu koniecznie podajcie kierunkowy do Polski (+48).

3) Coś, co sprawia kłopot wielu osobom: stopień licencjata to Bachelor’s degree, stopień magistra to Master’s degree. Odpowiednio stopień inżyniera to Bachelor of Science’s degree i magistra inżyniera Master of Science’s degree.

4) Nazwę uczelni wyższej, czy jakiejkolwiek szkoły podajemy w języku angielskim, jeśli taka istnieje (łatwo to sprawdzić na anglojęzycznej wersji strony uczelni)

5) Identycznie postępujemy z nazwami firm, w których do tej pory pracowaliśmy. Jeśli wpiszemy „Komenda Powiatowa Policji” to niewiele to powie anglojęzycznemu rekruterowi i wygląda to mało profesjonalnie. County Police Headquarters jest już jak najbardziej zrozumiałe. Jeszcze raz odsyłam do anglojęzycznych wersji strony.

6) Poziom biegłości językowej najlepiej jest określić, używając skali Rady Europy: czyli od A1 (absolutnie podstawowy) do C2 (biegły). To dużo bardziej czytelne niż enigmatyczne intermediate.

7) Formułka o wyrażaniu zgody na przetwarzanie danych osobowych po angielsku brzmi tak: I hereby agree for processing the following personal information strictly for recruitment purposes in accordance with the regulation regarding the protection data passed on the following date: 29.08.97r. Dz. U. nr 133 poz. 883.


8) Sprawdzamy każde słowo kontekstowo w słowniku, bo inaczej wyjdą wam kwiatki – może zabawne dla rekrutera, ale nie przejdą dalej. Przykład z życia: jeden z moich klientów miał epizod z tworzeniem dzienników elektronicznych dla szkoły, ale skoro po wpisaniu w słownik „dziennik” wyskoczyło journal, uznał że będzie ok. Nie było, bo journal to dziennik, pamiętnik, a taki szkolny to register. (jeśli ktoś w tym momencie stwierdzi „ale ten angielski jest głupi”, jak niektórzy moi uczniowie, to polecam zapytać znajomych obcokrajowców uczących się polskiego, co o nim sądzą 😉

9) Dobrą metodą na szukanie trudnych zwrotów, szczególnie tych zawodowych jest wklepanie w Google tejże frazy i dodanie słowa „proz” na końcu, np „spalarnia odpadów gospodarczych proz”. Proz.com to strona zrzeszająca freelancerów zajmujących się tłumaczeniem – oferuje pracę, pozwala na wrzucanie ofert oraz jest miejscem, gdzie można prosić o pomoc w kłopocie tłumaczeniowym. Wpisanie powyższej frazy przekierowuje nas właśnie na takie forum, gdzie dyskutowano o tym, jak przetłumaczyć dany zwrot. Przerobiono tam już zadziwiająco wiele problematycznych słów i wyrażeń.

10) A jeśli czujecie, że przetłumaczenie CV was przerasta, nie wahajcie się skorzystać z pomocy znającego się na swojej robocie tłumacza. Mówiąc „znającego się” mam na myśli raczej absolwenta anglistyki, bo znajomy mówiący dobrze po angielsku nie ma często odpowiedniej wiedzy – zarówno o słownictwie, jak i specyfice wykonywania tłumaczeń. Odradzam również studentów pierwszych lat, którzy robią to za 15 złotych, bo oczywiście brak im wiedzy, ale czasem kończy się nawet wrzuceniem w Google Translate, a tyle to możemy zrobić sami. Usługa doświadczonego tłumacza oczywiście kosztuje nieco więcej (ok. 30-40zł, w zależności od długości i trudności), ale w zamian otrzymacie porządnie przetłumaczony dokument z gruntownie sprawdzonym słownictwem specjalistycznym. A jeśli zastanawiacie się, gdzie takiego tłumacza znaleźć, oto mój mail: m.nejfelt(małpa)gmail.com 🙂

KREATORY CV + MIEJSCA WARTE POZNANIA:

zarabiaj.pl – wyszukiwarka ofert pracy

Profeo.pl – pozwala stworzyć bardziej spersonalizowane CV i własnym miejscem w sieci.

Grupa FB 101 genialnych CV, które musisz zobaczyć

Golden Line – polski odpowiednik Linked In, czyli zawodowego portalu społecznościowego. Dzisiaj nie wypada po prostu nie mieć tutaj aktualizowanego na bieżąco konta.

Linked In – prekursor portali społecznościowych dla zawodowców.

Sharehire – polecaj znajomych do pracy i zarabiaj, jeśli owe stanowisko otrzymają. Bardzo pomysłowe i praktyczne, bo mimo dużego bezrobocia istnieje gigantyczne zapotrzebowanie na specjalistów, których na rynku pracy jest niekiedy mniej niż potrzeba. Fajny sposób na dodatkowy zarobek z wykorzystaniem swoich mediów społecznościowych.

Rezumey / Vizualize.me– twoje CV w formie ikonografiki. Nic dodać, nic ująć.

Kickresume / Creedle / Cvmkr –  narzędzia do tworzenia imponujących aplikacji.

INTERESUJĄCE PRZYKŁADY SKŁADANIA SWOJEGO CV: KLIK

JAK PISAĆ LIST MOTYWACYJNY?

Po pierwsze – jeśli jesteś poproszony o napisanie takowego nie ignoruj tego, albo zignorowana zostanie twoja aplikacja. Po drugie – nie zaczynaj od oklepanego zwrotu „w odpowiedzi na ogłoszenie …„. Teraz mniej oczywiste wskazówki. Nie powtarzaj w liście tego co już się znalazło w CV (po co dublować informacje?). Rekruter nie chce słuchać o tym dlaczego chcesz tutaj pracować, ale o tym dlaczego warto cię zatrudnić! Masz ZMOTYWOWAĆ pracodawcę, a nie opisywać swoją motywację. Masz się sprzedać i sprawić, aby osoba z którą będziesz rozmawiać nie mogła doczekać się spotkania z tobą i obawiała się utraty takiego kandydata. Dobrym tropem jest podanie kilku najważniejszych z twych osiągnięć zawodowych. Jeśli naprawdę ci zależy, a wiesz z kim będziesz rozmawiać (np. w ogłoszeniu z jakiegoś powodu występuje imię i nazwisko) to znajdź jej profil na Goldenline lub Linked In i wyślij jej spersonalizowany list. Jeśli chcesz wywrzeć jeszcze większe wrażenie to zaproponuj rozwiązanie dla tej firmy. Na przykład aplikując na stanowisko kierownika sprzedaży, poinformuj jak zbudowałbyś strukturę, aby była twoim zdaniem była jeszcze bardziej wydajna.

SŁOWO NA KONIEC:

Jeśli jednak mówisz sobie, że potrzebuję znalezc coś tymczasowego … Gdzie szukać? Może to być agencja pracy tymczasowej lub wyszukiwarka ogłoszeń o pracę zarabiaj.pl