JAK WYGLĄDA PRACA JAKO COPYWRITER?

writer 300x200 - JAK WYGLĄDA PRACA JAKO COPYWRITER?Jesteś tutaj, bo najwyraźniej zainteresowało cię to jak naprawdę wygląda praca copywritera. Wiedz, że jest to zarazem początek dla wpisów w tym formacie, w którym chcę obalać mity, pokazywać możliwe ścieżki rozwoju, pomagać osobom, które dopiero rozpoczęły pracę w zawodzie. Bez dalszego już przedłużania zapraszam do lektury wywiadu.


Przedstaw się czytelnikom proszę.

3 2 200x300 - JAK WYGLĄDA PRACA JAKO COPYWRITER?Cześć, nazywam się Monika Pryśko, jestem dyrektorem kreatywnym w gdańskiej agencji reklamowej i współautorką bloga o freelancie www.love2work.pl

No więc jak wygląda na co dzień twoja praca jako copywritera?

Pisanie i inspirowanie się. To brzmi pięknie, zdecydowanie może takie być. Na co dzień staram się zrobić dobrze klientom, odszyfrować to, czego potrzebują, czasem ich zaskoczyć, pomyśleć za nich. Staram się wyprzedzać ich oczekiwania. Wymyślam akcje marketingowe, to, jak ma wyglądać kreacja graficzna, piszę teksty. Ale to jest łatwe, gdy ma się taki zespół, jak ja.

Brzmi świetnie, ale dla równowagi poproszę plusy i minusy twojego zawodu 🙂

Minusów nie ma. Ja przynajmniej ich nie widzę 😉 Plusy? Realizuję swoje marzenia, spełniam się kreatywnie, mogę robić to, o czym zawsze marzyłam. Mam kontakt z inspirującymi ludźmi, tworzę, mam okazję być przy projekcie od początku do końca.


Kto jest dobrym materiałem na copywritera i jak najlepiej się do tego zabrać?

Znajomość interpunkcji i ortografii nie czyni z człowieka dobrego copywritera. Moim zdaniem copywriter powinien z łatwością wczuwać się w konkretne targety, odważnie próbować nowych kreacji, nie bać się zaryzykować, jednocześnie wychodzić poza ramy samego inspirowania się cudzymi pracami. Nie powinien bać się porażki, kombinować, próbować.  I absolutnie nie musi ,,żonglować słowami, bawić się zdaniami i wyczuwać niuanse…’’ 😉 Ważne, by to, co wymyśla, było lekkie i zrozumiałe dla odbiorcy.

Przeczytaj również: Jak napisać dobre CV? Poradnik z bezpłatnym wzorem.

Jak pozyskuje się klienta w tym zawodzie?

Ja zaczynałam od drobnych zleceń, których szukałam na Oferii i na Goldenline, ale to było 6 lat temu. Potem doszła poczta pantoflowa i zlecenia od znajomych znajomych, albo znajomych klientów. Teraz nie staram się o klientów, sami mnie znajdują. Fajnie!

I czy współpraca zawsze układała się bezproblemowo?

Nie zawsze. Moim błędem młodości było nie podpisywanie umów, a potem molestowanie telefonami, mejlami. Czasem bezskutecznie. Klient nagle stwierdzał, że jednak nie potrzebuje tego, co już zdążyłam zrobić, albo ma milionową poprawkę, oczekując, że zrobię to free. Trudno, każdy ma jakieś początki.

Początki mogą być trudne, owszem. I znajdujesz jeszcze czas na prowadzenie bloga z siostrą.

Bo lubimy robić różne rzeczy razem. Bo praca jako freelancer to nasze wspólne doświadczenie. Bo miałyśmy fajny pomysł i chciałyśmy go zrealizować. Bo tym samym motywujemy się do pracy nad czymś, do rozwoju, szukania nowych pomysłów. Bo chcemy inspirować innych, inni ludzie dodają nam skrzydeł. Bo dzięki blogowaniu poznaje się mnóstwo fantastycznych ludzi i my chcemy ich poznać. Bo dzielenie się wiedzą to nauka też dla nas. Bo blogowanie daje nam perspektywy rozwoju.

Widziałem ostatnio ogłoszenie jednego serwisu, który chwali się, że w 48 godzin sporządzą tekst, a stawka to nawet 1,2 zł za 1000 znaków. Jak to wygląda u Was?

A daj spokój, w życiu! 1000 znaków to połowa A4. Żeby napisać fajny tekst, potrzeba doświadczenia, czasu, inspiracji, inteligencji, wiedzy, czasem dowcipu, pamięci, z której czerpiesz fajne sytuacje, cytujesz ludzi, wspominasz. Ja to wszystko wyceniam na więcej niż 1,2zł. Cenię swój umysł. I nie piszę byle jak, byle gdzie i byle co. Poza tym, nawet jeśli napiszesz jeden tekst za złotówkę, bo akurat lejesz wodę na jakiś fajny temat. Nawet dobrze ci idzie kolejny taki tekst i kolejny, to na czwartym masz już kryzys i zaczynasz się powtarzać. A masz dopiero 3,60 zł na koncie. To mało, jak na wypalenie zawodowe, nie sądzisz?

Czyli jakie są faktyczne stawki w tej branży? Jaka stawka na start mogłaby być satysfakcjonująca dla klienta i początkującego copywritera?

Nie wiem. Serio. Copywriter i praca – nie ma tutaj zasad. Wiem, że chciałbyś, bym podała konkretne widełki, ale to naprawdę zależy od osobistych umiejętności i doświadczenia. Uśredniłabym to do 100zł za 2500 znaków. Najważniejsze, to czuć satysfakcję, gdy przychodzi przelew.

Co można zlecić do napisania copywriterowi? Ja dla przykładu piszę o rzeczach stricte biznesowych, które poznawałem całe swoje dotychczasowe życie i wciąż siedzę w tym po uszy. Jak radzicie sobie w sytuacji, gdy zlecane są wam teksty z obszarów z którymi nigdy nie mieliście do czynienia?

Copywriterowi możesz zlecić napisanie róóóóżnych, naprawdę różnych tekstów. Ale nie tylko – scenariusze kampanii marketingowych, scenariusze reklam radiowych, telewizyjnych nazwy firm i produktów, hasła reklamowy, motywy przewodnie… niekończąca się opowieść. Czytam, uczę się, pytam i konsultuję. Jednak nie biorę się za tematy, które są mi totalnie nieznane, jak choćby fizyka czy medycyna. Jeśli miałabym się podjąć takiego wyzwania, musiałoby mnie to bardzo interesować i się po prostu opłacać. Bo pisanie czegoś to nie tylko sama czynność. A gdzie czas na inspiracje, na pogłębienie wiedzy, na naukę?

Copywriter praca

Jesteśmy świetnym copywriterem, zarabiamy lepiej niż na etacie, klienci walą drzwiami i oknami … ale jesteśmy sami. Co wtedy? Zderzamy się ze ścianą i przyjmujemy tylko te najbardziej infratne zlecenia, czy otwieramy własną agencję? Jaka jest ścieżka zawodowa copywritera?

Ja myślę, że copywriter nie będzie dobrym specjalistą zamknięty w  czterech ścianach, chyba że ma niebywały dar i jest fenomenem. Ludzie to inspiracja, a ona jest bardzo ważna. Z czasem praca w domu zaczyna uwierać. No i kontakt z innymi to nowe znajomości, nowe zlecenia, lepsze zlecenia, większe wyzwania. Moja ścieżka to agencja. I tak jest mi dobrze!

Dziękuję Moniko!

 

<br><br><br>
<center><script type=”text/javascript” src=”//static.mailerlite.com/data/webforms/267042/f8g4e8.js?v1″></script> </center>
<br><br><br>