JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?

fb - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?

Social media są dziś wszechobecne i stanowią ważną część naszego życia. Nie bez powodu ukuło się stwierdzenie, że jeśli nie ma Cię na Facebooku to prawdopodobnie nie istniejesz. Dla niektórych osób stanowi wręcz źródło utrzymania. Jednym z mniej znanych sposobów jest zarabianie na prowadzeniu własnego fanpage’a. Mój dzisiejszy gość, Szymon Radkowski, zdradził, że stanowi to jego jedyne źródło utrzymania. Zresztą o tym ile na tym zarabia mówi otwarcie:

 

5 - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?

 

ZACZYNAMY!

 

ja2 300x213 - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?Mateusz Kiszło: Cześć Szymonie. Mógłbyś się w paru słowach przedstawić i opowiedzieć czym zajmujesz się na co dzień?

kradkowski 300x300 - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?Mam na imię Szymon, mam 23 lata i studiuję informatykę. Prowadzę stronę internetową o tematyce fitness. Gdy zakładałem ją ponad dwa lata temu miał to być blog o ćwiczeniach dla mężczyzn, jednak szybko okazało się, że to kobiety stanowiły ponad 80% moich czytelników. Musiałem zatem skorygować kierunek – tak powstała e-sylwetka.

Od początku ruch na stronie opierałem o Facebook’a. Zaczynałem od jednego skromnego fanpage kupionego na allegro – dziś mam ich ponad 40 z łączną ilością kilkuset tysięcy fanów. Strona już po 2-3 miesiącach zaczęła przynosić wymierne zyski i do dziś stanowi moje jedyne źródło dochodu. O afiliacji dowiedziałem się po 4 miesiącach od stworzenia strony. Na początku nie zarabiałem na niej dużo – moje zarobki z afiliacji nie przekraczały 200-300 zł miesięcznie. Po kilku miesiącach, gdy nawiązałem bliższą współpracę z kilkoma reklamodawcami i zauważyłem, że w takim działaniu tkwi potencjał – moje zyski afiliacyjne zaczęły rosnąć. Dziś większość działań na e-sylwetce staram się oddelegować innym, a sam skupiam się na tworzeniu swoich produktów. I tak już niedługo oprócz bycia wydawcą w sieci afiliacyjnej – stanę się także reklamodawcą.

 

O tym czym jest afiliacja dowiesz się z mojego artykułu

 

Podałeś mi teraz tyle informacji, że będę musiał zadać kilka pytań o które koniecznie chcę Cię zapytać. Mówisz, że kupiłeś fanpage na Allegro – nie miałeś obaw? Jakiego rzędu były po zyski po tych pierwszych 2 – 3 miesiącach i jakie działania realizowałeś, że ty zyski się pojawiły?

 

Kupując pierwszy fanpage nie myślałem jeszcze o założeniu strony, lecz o budowaniu własnych fanpagey (fp).  Trafiłem gdzieś na artykuł o człowieku, który sprzedawał kilka fp tygodniowo za spore pieniądze i postanowiłem też spróbować. Działałem w ten sposób przez jakiś czas, jednak w którymś momencie zaczęło mnie zastanawiać – dlaczego ludzie płacą takie pieniądze za zwykłe strony na fb? Może zamiast je sprzedawać i wciąż tworzyć od nowa warto dowiedzieć się, jak na nich zarabiają? Obaw nie miałem, bo wtedy algorytmy Facebook’a działały inaczej, budowa fanpage’y była prostsza, a ich ceny znacznie niższe niż teraz – za pierwszy fp z 8 tysiącami w miarę aktywnych fanów zapłaciłem 80 zł.

Po pierwszych 2-3 miesiącach udało mi się osiągnąć zyski rzędu 1200 – 1500 zł miesięcznie. Mieszkałem wtedy jeszcze wtedy w domu rodzinnym, więc w zupełności wystarczało to na moje wydatki (i przebijało przynajmniej dwukrotnie pieniądze, które zarabiałem w ciągu miesiąca na sprzedaży fp).

Przeczytaj również: Afiliacja dla blogera – case study

Stronę z już sporym ruchem generowanym za pośrednictwem moich fanpage’y spieniężałem w najprostszy z możliwych sposobów – wstawiając na nią reklamy z Google AdSense i zarabiając na „klikach”. Dostawałem średnio 30 groszy za klik, klikalność miałem rzędu 1,5%, tak więc za każde 1000 wyświetleń strony zarabiałem około 4,50 zł (w sumie taki RPM w AdSense utrzymuje mi się do dziś, jednak dziś AdSense jest dla mnie tylko jednym ze sposobów na spieniężanie ruchu na stronie).

 

O m.in. Google Adsense i zarabianiu na blogowaniu rozmawiam z  Krzysztofem Lisem

 

Tak swoją drogą – gdzie szukać fanpejdży na sprzedaży i jak wygląda procedura przekazania? Wiem, że przy sprzedaży domen jest to fajnie zabezpieczona dla obu stron transakcji procedura, ale nie sądzę, aby Facebook wspierał handel fanami. Co na to regulamin?

Facebook nie wspiera handlu fanami, a procedura kupna / sprzedaży fp opiera się w dużej mierze na zaufaniu. Jedna osoba robi przelew, druga przekazuje prawa do fp (po udokumentowaniu transakcji na allegro, co jest jedynym potwierdzeniem zawarcia umowy sprzedaży).

Obecnie handel fanpage’ami nie jest już tak popularny. Kiedyś wpisując w allegro hasło „fanpage sprzedaż” można było przebierać w ogłoszeniach, teraz wyświetla się kilka ofert, z czego większość to fp martwe – tzn. bezwartościowe. Jeśli fp ma sporą aktywność i przyzwoitą liczbę fanów, jego cena jest dziś wysoka (wynika to z faktu, że dziś budowa fp nie polega już tylko na udostępnieniu go na innych, dużych fp – trzeba się dużo bardziej wysilić).

Jeśli chodzi o regulamin, to tak naprawdę nie jest to dozwolone. Wystarczy jednak wpisać w opisie aukcji, że „sprzedaję jedynie czas poświęcony na rozbudowę fp – strona jest własnością Facebook’a”, a allegro przymyka na to oko. Facebook nie zwraca na to uwagi, tak więc w praktyce nic nie stoi na przeszkodzie.



 

W porządku – mamy już cały fanpejdż. Możemy zarabiać na Google Adsense, albo wspomnianej przez Ciebie afiliacji. Możesz powiedzieć co promujesz, w ramach jakiego programu to robisz i jak mniej więcej przedstawia się +/- procentowo wygląda konwersja z linków afiliacyjnych (mam na myśli ile mniej więcej osób z Twojego polecenia korzysta)

 

Wybierając programy partnerskie dla strony zwracałem uwagę na to, jakie problemy moich użytkowników będzie rozwiązywał dany produkt. U mnie sprawa była prosta – wybrałem kilka produktów pomagających w odchudzaniu (np. aplikacja do liczenia kalorii, usługa układania diety przez dietetyka, sprzęt do ćwiczeń w domu oraz tabletki wspomagające odchudzanie).

Po wyborze produktów stworzyłem dla nich landing page – ostateczne podstrony przekonujące do zakupu. Pisząc artykuły polecam używanie produktów i odsyłam zainteresowanych użytkowników do odpowiednich landingów. Tam otrzymują oni więcej informacji na temat danego produktu i przyciski kierujące do sklepu. Drugim sposobem na promocję produktów są zdjęcia dodawane na fb (pokazujące metamorfozy, dietetyczne dania itd.) wraz z linkami.

 

O TYM JAK STWORZYĆ WŁASNY LANDING PAGE DOWIESZ SIĘ TUTAJ

 

Moja aktualna konwersja to 1,78% przy aplikacjach dietetycznych i dietach, oraz 1,01% przy tabletkach odchudzających.

 

Czy możesz zrobić zrzut ekranu pokazujący to co właśnie opisałeś lub zbliżone przypadki?

 

sc1 - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?

 

sc2 - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?

 

sc3 - JAK ZARABIAĆ NA PROWADZENIU FANPAGE?

 

Grafiki, które tworzysz wyglądają bardzo profesjonalnie. Zlecasz je grafikom, czy tworzysz samodzielnie?

 

Grafiki tworzę sam. Kiedyś lubiłem bawić się programami graficznymi, co teraz bardzo się przydaje.

 

To pytanie będzie dość ogólne, ale … czy trudno jest pozyskiwać nowych fanów, czy z czasem nabiera to efektu kuli śnieżnej, czyli lajki robią lajki?

 

Gdy ma się dużą bazę fanów możliwości są większe, jednak pozyskiwanie nowych fanów wymaga ciągłego wysiłku – bez względu na to czy jest ich 100, 1000 czy 100 000.

 

Jakie są dobre praktyki prowadzenia fanpage, aby chciało Cię odwiedzać więcej osób? Pomijam oczywiście tak ogólna wskazówkę jak to, aby dodawać dobrą treść, bo to oczywiste. Co jednak jest taką dobrą treścią u Ciebie? Co jaki czas wrzucasz coś nowego, jakiego rodzaju treści się u Ciebie pojawiają itd.

 

Treść powinna być przydatna i przyciągająca uwagę. Na moich fp udostępniam głównie artykuły ze strony. Dbam o to, by pomiędzy udostępnieniami starych artykułów pojawiały się także nowe – co 2-3 dni wrzucam na stronę nowy wpis i udostępniam go na wszystkich fp.

Ważną częścią postu jest grafika – u mnie tematyką jest odchudzanie i ćwiczenia, dlatego na grafikach pojawiają się zwykle dziewczyny z ekstra ciałami + tekst o kontrastującym kolorze (np. „ćwiczenia odchudzające w 4 tygodnie!”). Chodzi o to, by przykuć uwagę osób przeglądających fb i zainteresować ich treścią. O tym, czy dana osoba kliknie w link i przeczyta wpis, czy nie decyduje głównie grafika.

Ważne jest także dbanie o stały przyrost nowych fanów. Na fanpage’ach, które w ostatnich 2-3 tygodniach notowały wzrosty, zasięgi są większe nawet o 60%. Nowych fanów można zdobywać na przykład poprzez udostępnianie swoich najbardziej przyciągających uwagę treści na innych fp i grupach.

 

A czy Twoja grupa rośnie sama organicznie, czy raczej lepsze efekty daje reklama na FB (o ile ją stosujesz)?

 

Reklamę na fb stosuję rzadko i raczej w formie testów, ma ona sens dopiero po wprowadzeniu własnych produktów i własnego sklepu (możliwość remarketingu dla osób, które zrezygnowały z zakupu w ostatniej fazie). To czeka mnie już niedługo 😉

Organicznie zdobywam około 30-40 nowych polubień dziennie (na głównym fp), podejmując działania promocyjne (darmowe, lecz czasochłonne) udaje mi się osiągać do 500-800 nowych polubień dziennie – tu jednak każdy sam musi metodą prób i błędów opracować metodę, która będzie działała w jego przypadku (u mnie sprawdzają się filmiki z dietetycznymi przepisami, które udostępniam z różnych kont w wielu grupach tematycznych).

 

Ostatnie pytanie – czy masz jakieś rady od siebie dla osób, które chciałyby zrobić coś podobnego? 🙂

 

Dużo uporu i sprytu ;p

Ps. Lista KILKU Z WIELU fanpejdży Szymona dla osób zainteresowanych

www.facebook.com/polubizgubkg / www.facebook.com/1000przepisowFIT / www.facebook.com/brzuchdlaciebie / www.facebook.com/esylwetkapl / www.facebook.com/twojaszczuplasylwetka / www.facebook.com/wwwesylwetkapl